Szukaj: w


recenzje

Yeux Sans Visage, les (Oczy bez twarzy)


Wybitny chirurg, profesor Génessier, powoduje wypadek, w którym zostaje oszpecona jego córka, Christiane. Targany wyrzutami sumienia, postanawia dokonać rewolucyjnej operacji – przeszczepu twarzy. W tym celu, wraz z pomocą swojej asystentki, zaczyna porywać młode kobiety, które będą królikami doświadczalnymi w jego transplantologicznych eksperymentach. Taką historię opowiada francuski film Oczy bez twarzy Georgesa Franju. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tego obrazu jest ścieżka dźwiękowa.

Skomponował ją Maurice Jarre, trzykrotny laureat Oscara, jeden z najważniejszych kompozytorów muzyki filmowej drugiej połowy XX wieku. Warto zwrócić uwagę, że był to jedna z jego pierwszych produkcji w dorobku, powstała kilka lat przed słynnym Laurencem z Arabii, który utorował mu drogę do wielkiej sławy w branży. Angaż przy Oczach bez twarzy nie był zupełnie przypadkowy – Jarre napisał muzykę do kilku poprzednich filmów Franju.


Już samym początku filmu zaprezentowany nam zostaje jeden z dwóch wiodących tematów. To zwariowany, cyrkowy wręcz walczyk, często rozpisywany na klawesyn, zazwyczaj towarzyszący „polowaniom” na ofiary profesora Génessiera. Wydaje się trochę inspirowany pracami Nino Roty, choć obecna tutaj nutka groteskowości, funkcjonująca jako muzycznej wyobrażenie tej, jak na owe czasy, dziwacznej i abstrakcyjnej historii, może nasuwać skojarzenia z podobnym zabiegiem z Narzeczonej Frankensteina Franza Waxmana. Muszę też jednak przyznać, że temat ten trochę się zestarzał, słychać to w melodyce i instrumentacjach. Warto jednak zauważyć, że anachroniczność owego tematu ma też trochę inne podłoże. Przeszczep twarzy w okresie powstawania tego filmu, a zatem w czasie, gdy transplantologia dopiero raczkowała, mógł się wydawać czymś medycznie absurdalnym, w najlepszym wypadku bardzo odległą pieśnią przyszłości. Tymczasem 50 lat później dokonano pierwszego udanego przeszczepu twarzy, zatem filmowa historia nie wydaje się już tak nieracjonalna (choć przed nami jeszcze długa droga do osiągnięcia estetycznych efektów operacji filmowego naukowca...). Tym samym wspomniana groteska obecna w muzyce Jarre'a straciła już nieco na aktualności.

Drugi temat należy przypisać Christiane, córce profesora. Jest w niej dużo uroku, skromności, delikatności, a przy tym wyczuwalna jest tutaj samotność i niepewność młodej kobiety, która zmuszona jest poddać się zabiegom ojca. Linia melodyczna jest prosta, ale bardzo chwytliwa i na długo pozostaje w pamięci słuchacza i widza. Pięknie wypadają również instrumentacje – przeplatanie ze sobą różnych instrumentów dętych drewnianych z akompaniamentem min. fortepianu i smyczkowego pizzicato buduje doprawdy magiczną aurę wokół tej postaci.

Poza tym Jarre skomponował też trochę muzyki czysto ilustracyjnej. Film ten często postrzegany jest jako horror, choć z perspektywy dzisiejszego widza trudno za takowy go postrzegać, zatem w owym underscore nie znajdziemy zbyt wielu brzmień kojarzonych z tym gatunkiem. W zamian za to jest tu trochę eksperymentatorstwa i żonglowania wcześniej opisywanymi ideami muzycznymi. Nie wszystko funkcjonuje tutaj idealnie, po latach część rozwiązań brzmi już odrobinę przestarzale (np. partie klawesynu), choć trudno nie przyznać, że wejścia pięknego tematu Christiane i obsesyjnego tematu „polowania” budują specyficzny, nawet jeśli już mocno staroświecki, klimat podczas seansu. Samego materiału nie ma zresztą zbyt dużo. Opublikowane zostało tylko kilkanaście minut muzyki, najpierw na kompilacji z wczesnymi partyturami Jarre'a, następnie na omawianym w niniejszym tekście albumie wytwórni Disques CinéMusique.

Co by nie mówić, Oczy bez twarzy Maurice'a Jarre'a to jedna z tych ścieżek dźwiękowych, które zwracają na siebie uwagę podczas seansu i nie pozostawiają widza obojętnym. Co prawda score ten w pewnych miejscach trąci myszką, niemniej trudno odmówić mu wyrazistości i pomysłowości. Dlatego też warto się z nim zapoznać i wyrobić sobie własną opinię, zwłaszcza, że na odsłuch albumu nie będziemy musieli poświęcić zbyt dużo czasu.



Nasza ocena
Oryginalność ścieżki:
Muzyka w filmie:
Muzyka na płycie:
OCENA OGÓLNA:
Lista utworów
  • 1. Générique (02:05)
  • 2. Thème romantique (02:50)
  • 3. Filature (01:23)
  • 4. Des phares dans la nuit (03:32)
  • 5. Valse poursuite (01:45)
  • 6. Final (01:01)
Czas trwania: 12:33
Komentarze

Yeux Sans Visage, les (Oczy bez twarzy)

Kompozytor:

  • Maurice Jarre

Wydawca:

  • Disques CinéMusique (1959/2015)

R E K L A M A





NASI PARTNERZY:



Poki.pl
Grydladzieci.pl


 
Strona hostowana przez
www.twojastrona.pl
Copyright © 2005-2018 FilmMusic.pl.
Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służą jedynie celom informacyjnym.
Projekt i wykonanie