Szukaj: w
recenzje

Godfather, the (Ojciec chrzestny)


"Ojciec chrzestny". Mario Puzo. Francis Ford Coppola. Marlon Brando. Al Pacino... Kt nie zna tego zestawu? Ta ekipa stworzya w 1972 roku jak to si mwi: "dzieo epokowe". Film, ktry okaza si nie tylko wielkim sukcesem finansowym (do czasu "Szczk" Spielberga dziery rekord zyskw) i artystycznym, lecz rwnie spodzi tysice odniesie, naladownictw, analiz czy prb parodii obrazu romantycznej, aczkolwiek brutalnej i potnej organizacji przestpczej pochodzenia sycylijskiego. Fenomenalna stawka aktorska, niezapomniane dialogi, epicki rozmach, kulisy tak znakomicie przeniesione z prozy Puzo i wreszcie muzyka. To skada si na wielk epopej, w ktrej "zagrao" idealnie wszystko, wygrywajc nie rzadko najbardziej powaane plebiscyty na film wszechczasw. Sycylijskie korzenie i woski posmak wnosi do filmu chyba ju dzi niemiertelna muzyka legendarnego Nino Roty, ktry obok Ennio Morricone i Maurice'a Jarre bdzie najprawdopodobniej uwaany za najwybitniejszego europejskiego kompozytora filmowego wszechczasw.

Muzyka z "Ojca chrzestnego" to przede wszystkim synny temat gwny, jeden z naprawd najbardziej rozpoznawalnych utworw w historii kina. Przerabiany, aranowany i grany na setkach kompilacji, koncertw czy w ramach innych okolicznociowych wydarze. Do tego stopnia, i jego kolejne inkarnacje fana muzyki filmowej mog chyba ju tylko znuy. Na szczcie cieka dwikowa z "The Godfather" oprcz tematu gwnego (tzw. The Godfather Waltz) ma do zaoferowania bogactwo tematyczne i poziom muzyczny na miar filmu, do ktrego zostaa skrojona. Tematem, ktry czsto bywa (pewnie przez przypadek) mylony bd mylnie "dokooptowywany" (niejako "z musu"?) do tematu walca jest temat miosny, w ktrym Rota nie szczdzi rzewnego, orkiestrowego pikna. Oba tematy wspaniale si uzupeniaj, oba posiadaj swoisty "ludowe" pitno, ktre wykreowa mg chyba tylko twrca pochodzcy ze sonecznej Italii. Orkiestrowemu brzmieniu wtruj znaki firmowe tej kompozycji, czyli akordeon i mandolina, tworzc sentymentalny, melancholijny urok, ktry doskonale tuszuje brutalne kulisy i kulturowe rda zarzdzaniem przestpczym imperium. I mimo, e Coppola stara si na tle caej zbrodni, spirali za przedstawi sycylijsk mafi w romantycznym wietle, tak naprawd obraz ten wygadza w szczeglnoci muzyka Roty...

Wydany przez MCA w 1991 roku album z "Ojca chrzestnego" jest bardzo dobrze skonstruowany. Miast prezentowa muzyk chronologicznie lub w penym wydaniu (biorc pod uwag dugo filmu!), przedstawia nam najbardziej istotne rozwinicia tematyczne i fragmenty. Walc, ktrego symbol, czyli rozpoczynajca solowa trbka niejednokrotnie przechodzi do penych poezji rozwini na ca orkiestr bd bardziej intymnych solwek na wspomniane instrumenty, jest zaintonowany kilkukrotnie, w tym warty wszelkiej uwagi fina z udziaem chrku. Pewnym jego przedueniem jest Sicilian Pastorale, w sielskim, delikatnym charakterze przypominajc banicj Michaela Corleone w ojczynie jego ojca. Inn perek jest z kolei Apollonia, gdzie mandolinie wtruje lekka gitara akustyczna doskonale odzwierciedlajc ekranowe, czyste uczucie Ala Pacino do jego wybranki. Nie bez znaczenia jest rwnie pozostajcy w tle i troch trudniejszy do wychwycenia (utwr The New Godfather), cho z pewnoci mogcy konkurowa z tematami gwnymi, temat Michaela. Peen tak jak jego bohater zudnych nadziei i utraconej niewinnoci, bdc bardziej wyeksponowanym w czci drugiej.

Na wydanie albumowe nie przemycono za to praktycznie w ogle muzyki suspense'u, ktra w do duej iloci ilustrowaa pierwsz cz filmu po zamachu na Don Vito. W filmie bardzo dobrze tworzca duszne napicie, tutaj praktycznie pojawia si tylko na moment, w osobie tykajcego fortepianu i basu. Z perspektywy, jej ominicie wydaje si jednak suszne, poniewa trudno sobie wyobrazi by bya jakim ekscytujcym przeyciem muzycznym. Cho klasy i funkcjonalnoci w filmie nie sposb jej odmwi... Zastanawiajca w tej kwestii jest cieka The Pickup, ktra nie znalaza si w kocowej wersji filmu. Bardziej przypomina gangstersk muzyk Ennio Morricone (jak "Dawno temu w Ameryce"), z pop-owym beatem oraz swingujc melodi i prawd mwic nie miaa prawa znale si w filmie, cho do ciekawa to propozycja. By dopeni obraz rnorodnoci, naley wspomnie rwnie o bardzo cikim w odbiorze fragmencie ze sceny chrztu na organ kocielny oraz muzyce zaaranowanej przez ojca Francisa Forda Coppoli do scen weselnych. Carmine Coppola, take do uznany kompozytor filmowy, majcy na koncie min. elektroniczny ambient "Czasu Apokalipsy", odpowiedzialny jest za muzyk "rdow" z weselnego prologu, w ktrej znalazo si miejsce na tarantell, przerbk tradycyjnego taca woskiego. Szczeglnie ten utwr wywoa z pewnoci umiech na Waszych twarzach. wietna rzecz. Szkoda, e na soundtracku nie znalaza si za to weselna przypiewka pewnego dziadka ze starszyzny... ;).

Tak jak napisaem u gry, muzyka z "The Godfather", a w szczeglnoci temat gwny, ktry j reprezentuje moga si ju dawno znudzi i "przeje". Wydaje mi si, e wydanie albumowe zadaje kam takim spostrzeeniom. Zaledwie ponad 30-minutowy album to doskonaa reprezentacja materiau Roty. Ta dugo biorc pod uwag prawie 3-godzinny metra filmu moe dziwi, ale w samym obrazie muzyki rwnie jest mao. Coppola anty-amerykaskim sposobem uywa muzyki w do stonowany sposb, przede wszystkim podkadajc j pod sceny bez dialogw, gdzie wedug mnie jeszcze bardziej uwydatnia swoj wielko i klas. Nino Rota stworzy prawdziwego klasyka, filmow ilustracj z fenomenalnym podoem tematycznym, bezbdnie posugujc si orkiestrowym brzmieniem, ktre jest ani nie za potne ani nie za kameralne, dodatkowo importujc kilka naprawd wietnych pomysw. Kto moe mimo caej eklektyki, o ktrej napisaem powyej zarzuci "The Godfather" ma spjno, jednak narracja muzyczna i dobr materiau wspaniale si wedug mnie uzupeniaj. Przy wielu nagrodach jakie film zdoby, troch pechowo statuetka Oscara omina Rot, gdy jego nominacj wycofano po odkryciu, i cz materiau wykorzysta z mao znanego filmu "Fortunella" z 1958 roku. Tak czy owak, historia zwraca Wochowi nalene miejsce, nawet bez glorii Oscara. "The Godfather" to muzyka wielka i niepowtarzalna - legenda jest wci ywa.



Inne recenzje z serii:
  • The Godfather Part II

    Autor recenzji:  Tomek Rokita
    Nasza ocena
    Oryginalno cieki:
    Muzyka w filmie:
    Muzyka na pycie:
    OCENA OGLNA:
    Lista utworw
    Czas trwania: 31:33
    Komentarze
    ZuZu 2012-03-20 19:04
    Lepsze od Conana?
    Koper 2012-03-20 21:34
    Nie, ale te klasyk :P
    ZuZu 2012-03-21 13:41
    A jest co lepsze od Conana?
    Micha Turkowski 2012-03-21 16:06
    Wedug mnie, nie ma lepszej cieki od Conana :) Ale to moja subiektywna opinia :) A tu jest Godfather, wic nie offtopujmy :)
    ZuZU 2012-03-21 17:46
    OK, ale jeli chodzi o IMDb to film teraz jest na drugim miejscu. Bd w pierwszym akapicie.
    Tomek 2012-03-21 20:20
    Recenzja bya pisana z 6 lat emu. Moe by tak, e wrci na 1 miejsce i co wtedy, znowu zmienia? :-)
    michal 2012-03-22 13:45
    Co wy w tym Conanie widzicie to ja nie wiem ;p
    ZuZU 2012-03-22 17:56
    Na drugim miejscu jest ju od bardzo dugiego czasu i raczej na pierwsze ju nie wejdzie.
    Tomek 2012-03-23 12:55
    Uwaga o imdb z recenzji usunita. Zadowolony? :)
    ZuZU 2012-03-23 17:32
    Nawet nie wiesz jak.

    Do tej recenzji istniej? jeszcze 2 komentarze. Chcesz zobaczy wszystkie?    » poka wszystkie
  • Godfather, the (Ojciec chrzestny)

    Kompozytor:

    • Nino Rota

    Muzyka dodatkowa:

    • Carmine Coppola

    Dyrygent:

    • Carlo Savina

    Wydawca:

    • MCA Records (1991)

    Producent:

    • Tom Mack

    R E K L A M A






    NASI PARTNERZY:


    Gry Online

     
    Strona hostowana przez
    www.twojastrona.pl
    Copyright © 2005-2014 FilmMusic.pl.
    Wszelkie materiay multimedialne wykorzystane na tej stronie su jedynie celom informacyjnym.
    Projekt i wykonanie