[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/mobiquo/smartbanner/head.inc.php on line 70: Undefined variable: tapatalk_dir_name
Muzyka filmowa - Forum FilmMusic.pl • "Modlitwa w muzyce filmowej..." - Strona 2
Strona 2 z 2

: pn kwie 10, 2006 10:44 am
autor: Łukasz Wudarski
Proponowałbym przyjrzeć się bardziej polskim kompozycjom. Nie dlatego że w muzyce zza oceanu brak klimatu świąt Wielkiej Nocy, ale jest on raczej marginesem i poza wyjątkami w rodzaju wspomnianej Pasji czy Króla Królów raczej trudno odnaleźć coś co ma podwaliny wielkanocne. Co bym zatem proponował. Przede wszystkim radzę zapoznać się z Podwójnym Życiem Weroniki Preisnera. Chór śpiewa tam prześliczną pieśń w języku starowłoskim (libretto jest z Dantego) i mimo iż bezpośrednio nie ma ona związku z Paschą, to w jakiś pośredni sposób nawiązuję do tajemnicy zmartwychwstania (Preisner wielokrotnie powtarzał swoje inspirację ludowymi motywami wielkopostnymi, które każdy uważny słuchacz może w wielu jego utworach odnaleźć). Jeśli już jesteśmy przy Preisnerze, to warto także polecić jego Pieśń na zjednoczenie Europy z Niebieskiego. Monumentalna symfoniczne brzmiąca, mimo iż odnosi się do radosnego tekstu (śpiewany po grecku List św. Pawła do Koryntian), ma w sobie jakąś taka pogrzebową atmosferę. Wydaje mi się że idealnie będzie pasował do Tajemnicy Świat Wielkiej Nocy w której przecież łączy się smutek z radością, życie ze śmiercią.

Oprócz Preisnera, warto zwrócić uwagę na Kilara (co też słusznie wspomniał Tomek) i choćby jego muzykę do Życie za Życie czy Z Dalekiego Kraju. Na koniec zostawiam jeszcze jeden świetny utwór, tym razem pochodzący z ciekawej płyty Gorana Bregovića stworzonej na potrzeby filmu Kusturicy- Arizona Dream (utwór Dreams i opcjonalnie – w celu ożywienia atmosfery... Death). Myślę że oba te tarcki ( w szczególności rewelacyjne Dreams- mają w sobie ogromny ładunek wielkopostny, kto wie czy nie większy niż cała amerykańska wizja, wizją pochodząca z Pasyjnych hiciorów, wielkich i nadętych.

: pn kwie 10, 2006 13:48 pm
autor: Paweł Stroiński
Przepraszam, nie zgodzę się, żeby temat Newmana z Greatest Story był w jakiś sposób nadęty...

: pn kwie 10, 2006 15:16 pm
autor: Flaco
Pasowałaby ze względu na tresc samego filmu- Morricone ( bo kamena dużo słabsza ) " What Dreams may come " zwłaszcza utwór " Liturgy for the kids "

: pn kwie 10, 2006 15:43 pm
autor: Marek Łach
Proszę, nie generalizujmy jednak z tą Ameryką...

: pn kwie 10, 2006 18:45 pm
autor: Tomek
Flaco pisze:Pasowałaby ze względu na tresc samego filmu- Morricone ( bo kamena dużo słabsza ) " What Dreams may come " zwłaszcza utwór " Liturgy for the kids "
Polemizowałbym Flaco. Muzyka Morricone z What Dreams May Come nie jest znowu aż tak wybitna i super-odkrywcza, legendę tej kompozycji w znacznej mierze buduje jej odrzucenie. Owszem, jest piękna, ale Kamen może śmiało z nią rywalizować.

: pn kwie 10, 2006 18:47 pm
autor: Tomek
A w ogóle to zapomniałem o jednej pozycji - "Prayer Cycle" Jonathana Eliasa, ale to nie muzyka filmowa więc nie wiem czy się może liczyć... ;)

: pn kwie 10, 2006 19:36 pm
autor: Flaco
Polemizowałbym Flaco. Muzyka Morricone z What Dreams May Come nie jest znowu aż tak wybitna i super-odkrywcza, legendę tej kompozycji w znacznej mierze buduje jej odrzucenie. Owszem, jest piękna, ale Kamen może śmiało z nią rywalizować.[/quote]

Nie mówie że partytura Morricone jest wybitna ( choc gdy sie poczyta recenzje na zagranicznych portalach to przeważają pochwały ) ale napewno dużo trudniejsza w odbiorze od tej kamena.Tak czy siak idealnie pasuje do tematu o którym tu mowa

: wt kwie 11, 2006 23:51 pm
autor: Mefisto
hmm, ze świeżych pozycji, to bardzo pasuje mi do tematu "Evey Reborn" z V jak Vendetta - śliczny utwór, może nie świąteczny, ale pasuje do mistycyzmu

: śr kwie 12, 2006 12:44 pm
autor: Łukasz Wudarski
Marek Łach pisze:Proszę, nie generalizujmy jednak z tą Ameryką...
Nie sądzę abym generalizował. Cenię kompozytorów zagranicznych (także amerykańskich- to chyba widać w tym że piszę ich recenzję i często dostają wysokie oceny, nawet najwyższe), jednak uważam że nie są w stanie oddać specyfiki polskich tradycyjnych świąt wielkanocnych. Brak im naszej słowiańskiej duszy. Ot co. Natomiast całą reszta, to co piszecie jest oczywiście racją...

: czw kwie 13, 2006 08:43 am
autor: Tomek
Łukasz Wudarski pisze:
Marek Łach pisze:Proszę, nie generalizujmy jednak z tą Ameryką...
Nie sądzę abym generalizował. Cenię kompozytorów zagranicznych (także amerykańskich- to chyba widać w tym że piszę ich recenzję i często dostają wysokie oceny, nawet najwyższe), jednak uważam że nie są w stanie oddać specyfiki polskich tradycyjnych świąt wielkanocnych. Brak im naszej słowiańskiej duszy. Ot co. Natomiast całą reszta, to co piszecie jest oczywiście racją...
No trochę to dziwne Łukasz, żeby amerykański kompozytor potrafił oddać specyfikę ducha polskich świąt wielkanocnych...

Właściwie to już sam nie wiem o czym miał być ten topic, o muzyce pasującej do Wielkanocy - jeżeli tak, to pasują tu wszelakie radosne chóry (Gloria in excelis deo), bo w końcu Wielkanoc to radosne święto i takie 'Resurrection' bardzo pasuje (mimo swojej mrocznej i gorzkiej wymowy w drugiej połowie) czy w końcu muzyka skłaniająca do modlitwy...

: czw kwie 13, 2006 09:00 am
autor: Łukasz Waligórski
Widzę dyskusja się rozwija... Ostatnio sporo myślałem o tym co mnie jutro czeka i postanowiłem nieco zmienić tytuł audycji na "Muzyka filmowa Wielkiej Nocy". Postanowiłem to zrobić ponieważ poprzedni tytuł wydawał mi się zbyt szeroki. Chciałem się skupić bardziej na tych kilku dniach świąt, w czasie których odbędzie się audycja. Tym samym wolałbym ograniczyć się do filmów o treśćci religijnej, lub bardzo z nią związanych. Co o tym sądzicie??

: czw kwie 13, 2006 11:33 am
autor: Paweł Stroiński
Myślę, że to dobry pomysł. Wtedy trzeba podejść do sprawy z kilku różnych punktów widzenia. Po pierwsze, trzeba podać kilka chrystologicznych klasyków (Greatest Story Ever Told, Jesus of Nazareth), potem pójść w ilustracje nowe (trudno je nazwać modernistycznymi), czyli Ostatnie kuszenie Chrystusa Petera Gabriela i Pasję Johna Debney'a. Trzecim punktem widzenia byłaby Europa, myślę, że tu warto spojrzeć na propozycję Łukasza.

: czw kwie 13, 2006 13:17 pm
autor: Łukasz Wudarski
Tomek pisze:

No trochę to dziwne Łukasz, żeby amerykański kompozytor potrafił oddać specyfikę ducha polskich świąt wielkanocnych...
A jednak są twórcy którzy to potrafią zrobić. Nie amerykańscy ale i nie Polscy. Weźmy wspomnianego Bregovića (Królowa Margot, Arizona Dream). Prezentowane tam utwory na serio bez problemu mogą istnieć w naszej tradycji świat Wielkiej Nocy. I o to mi chodziło. Poza tym ja poruszyłem kwestię rodzimej tradycji z racji tego że w końcu te polskie świeta należą do najbardziej specyficznych na ałym świecie. Poza tym ja podałem tylko propozycje...

: czw kwie 13, 2006 14:55 pm
autor: Mefisto
pomysł dobry, ale moim zdaniem wcale nie przekreśla to niektórych ścieżek z filmów nie religijnych