Lisowe problemy z BluRay

Dla forum FilmMusic.pl Offtop jest źródłem sukcesu. Złotą żyłą. Dlatego stworzyliśmy specjalne miejsce wypowiedzi utrzymanej w tonie, delikatnie mówiąc, luźno-frywolnym. Wszystko co uznane zostanie za Offtop trafiać będzie tutaj.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mefisto
KameNewman
Posty: 9113
Rejestracja: pt mar 31, 2006 21:19 pm
Lokalizacja: z piekła rodem ]:>

Re: JOHN WILLIAMS - WAR HORSE (2011)

#91 Post autor: Mefisto » sob lip 21, 2012 03:54 am

stary, jakie pasy, co ty palisz?
Obrazek

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9467
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: JOHN WILLIAMS - WAR HORSE (2011)

#92 Post autor: lis23 » sob lip 21, 2012 12:33 pm

Na prawdę tego nie widzisz?
w " Circle of Life " widać je dokładnie w opisanym przeze mnie momencie, podobnie podczas " Hakuna Matata ' na Pumbie i w wielu innych momentach filmu, sprawdzałem na PS3 i na PC, taki sam rezultat i nie tylko ja widzę owe " pasy, plamy ", na tym filmiku z YT też widać to zjawisko
cóż, 12 lat temu dałem się oszukać DVD, teraz Blu-Ray i dochodzę do wniosku, że nigdy nie będzie idealnego obrazu, zwłaszcza w przypadku starszych filmów a te wszystkie obecne nośniki są dla ślepaków i dla tych, którzy oglądają z dwóch, trzech metrów i nigdy nie zbliżają się do obrazu, ja jestem osobą słabowidzącą i oglądam filmy na monitorze FHD z odległości 30-40 cm i widzę wszystko, każdą skazę ... moją wadą jest też perfekcjonizm, albo coś będzie perfekcyjne, idealne, albo w ogóle tego nie chcę, niestety, po tak szumnych zapowiedziach i pochlebnych recenzjach bardzo się zawiodłem, gdyż " Król Lew " na BD ma nie tylko gorszej jakości obraz niż " Piękna i Bestia " ale gorszy nawet od " Pocahontas ", którą nabyłem za 60 zł ... nie wiem, może recenzenci oglądali ten film właśnie z dwóch, trzech metrów i nie dostrzegli tych wad obrazu, ja sprawdzałem to dokładnie i inne osoby też to widzą.
Spójrzcie sobie na tę fotkę, min. o tę scenę mi chodzi 9 a jest ich dużo więcej ):
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9467
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: JOHN WILLIAMS - WAR HORSE (2011)

#93 Post autor: lis23 » sob lip 21, 2012 20:43 pm

Na tej fotce widać to, o co mi chodzi:

http://img225.imageshack.us/img225/8307 ... 004020.png

czy wymiana kabla HDMI coś by tu pomogła? - ja mam zwyczajny, taki cienki kabelek dodawany do PS3 a za ponad 30 zł jest gruby kabelek z przeplotem, czy on wpłynąłby jakoś na jakość obrazu?
np. taki " Robin Hood " Scotta - na PS3 mam trochę zanieczyszczeń, zwłaszcza pod sam koniec filmu, ale na PC już tego nie widać - niestety, wady obrazu z " Króla Lwa " widać i na konsoli i na PC.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52876
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: JOHN WILLIAMS - WAR HORSE (2011)

#94 Post autor: Adam » sob lip 21, 2012 21:50 pm

Lisu, ogarnij się ;-) z takimi problemami to na inne forum, a nie ciągnąć tu oftopa :P mówienie o perfekcjoniźmie i oglądaniu blu w takich konfiguracjach to trochę niepoważne.. odemnie mogę Ci powiedzieć tyle, że z tego co piszesz, to Ty nie masz sprzętu po prostu żeby doznać jakości BR, a dziwisz się że nie ma cudów. dobry odtwarzacz, w miarę dobry tv i dobry kabel hdmi.. i będziesz wtedy zadowolony. a nie komp i ps3 - to nie są sprzęty stworzone do blu, możesz mi wierzyć bo sam to przerabiałem 2 lata temu. z trabanta nie zrobisz mercedesa po prostu i tracisz czas na robienie analiz żeby taki efekt osiągnąć, co jest na starcie niepowodzeniem. i na forum właściwym dostaniesz taką samą odpowiedź.
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9467
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Lisowe problemy z BluRay

#95 Post autor: lis23 » sob lip 21, 2012 22:53 pm

Cóż, na tv mnie na razie nie stać, odtwarzacza za 500 zł też kupować nie chcę, już lepiej oglądać na PS3, która to konsola jest wymieniana jako dobry i wystarczający ottwarzacz Blu-Ray
co do tv to w przyszłości 9 zapewne dalekiej ) mam zamiar kupić coś takiego:
http://hdtvpolska.com/topic/28032-mega- ... age__st__0
ale mimo wszystko myślę sobie, ze telewizor i odtwarzacz nic nie poradzą na te ' paski " widziane na fotce, na filmikach z YT i na mojej kopii filmu, zmieni się tylko tyle, że na tv będę to oglądał z półtora, metra a nie z 30 cm, ale dla chcącego nie ma nic trudnego ;) i zapewne tam też to wyłapię ;)
poza tym, " Piękna i Bestia " ma idealny obraz na moim sprzęcie, nawet " Pocahontas ", a ' Król Lew " już nie ... pamiętam swoje zaskoczenie, gdy w kwietniu ub. roku obejrzałem na moim sprzęcie " Piękna i Bestię " ( wtedy jeszcze z wypożyczalni ), obraz był idealny, żadnych wad, niestety, o " Królu Lwie " już tak dobrze mówić nie mogę, taki np. " Odlot " też nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia na BD, ale już reklama " Zaplatanych " jak najbardziej
ewentualnie, czy do takiego tv jak w linku potrzebowałbym bardzo dobrego odtwarzacza BD?.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24644
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Lisowe problemy z BluRay

#96 Post autor: Koper » ndz lip 22, 2012 18:30 pm

Wywalić temat do offtopu a umrze śmiercią naturalną...?
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52876
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Lisowe problemy z BluRay

#97 Post autor: Adam » ndz lip 22, 2012 18:31 pm

:mrgreen:
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
Mefisto
KameNewman
Posty: 9113
Rejestracja: pt mar 31, 2006 21:19 pm
Lokalizacja: z piekła rodem ]:>

Re: JOHN WILLIAMS - WAR HORSE (2011)

#98 Post autor: Mefisto » ndz lip 22, 2012 18:55 pm

lis23 pisze:Na tej fotce widać to, o co mi chodzi:

http://img225.imageshack.us/img225/8307 ... 004020.png

czy wymiana kabla HDMI coś by tu pomogła? - ja mam zwyczajny, taki cienki kabelek dodawany do PS3 a za ponad 30 zł jest gruby kabelek z przeplotem, czy on wpłynąłby jakoś na jakość obrazu?
np. taki " Robin Hood " Scotta - na PS3 mam trochę zanieczyszczeń, zwłaszcza pod sam koniec filmu, ale na PC już tego nie widać - niestety, wady obrazu z " Króla Lwa " widać i na konsoli i na PC.
1. ledwie te "pasy" widać - trzeba się naprawdę przyjrzeć, a w ruchu to pewnie jeszcze gorzej
2. to animacja stary, to rysowane było tradycyjną techniką i zapewne przy detalowości blu-ray wyszły Ci te "pasy"
3. ale masz problemy - Afryka głoduje, a ten na "pasy" narzeka :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52876
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Lisowe problemy z BluRay

#99 Post autor: Adam » ndz lip 22, 2012 18:56 pm

przede wszystkim niech zacznie od dobrego kabla hdmi. tylko dobrego a nie ze sklepu dla idiotów takiego po 7 zł przy kasie.
SOUNDTRACKS.PL

hp_gof

Re: Lisowe problemy z BluRay

#100 Post autor: hp_gof » ndz lip 22, 2012 19:10 pm

Te pasy to to czerwone czym małpa Simbę zmalowuje? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Bo ja nic innego nie widzę :P A mikroskopu nie mam.

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9467
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: JOHN WILLIAMS - WAR HORSE (2011)

#101 Post autor: lis23 » ndz lip 22, 2012 21:32 pm

Mefisto pisze:
1. ledwie te "pasy" widać - trzeba się naprawdę przyjrzeć, a w ruchu to pewnie jeszcze gorzej
2. to animacja stary, to rysowane było tradycyjną techniką i zapewne przy detalowości blu-ray wyszły Ci te "pasy"
3. ale masz problemy - Afryka głoduje, a ten na "pasy" narzeka :P

1: To jest małe zdjęcie, więc i ledwo na nim widać, na monitorze 24 cale widać je bardzo dobrze i nie tylko w ruchu
2: wiem, że to ręczna animacja ale taka " Piękna i Bestia " nie ma żadnych takich wad, a też jest animacją i to starszą o trzy lata
3: chodzi mi o to, ze jeżeli coś jest zachwalane jako perfekcyjne i jako najlepsza od strony technicznej animacja Disneya, to takim powinno być ;)

co do kabla HDMI to nie wiem, czy on coś pomoże, gdyż ponoć z tym jest tak, że albo kabel działa, albo nie, nie ma nic pośredniego, podobnie ma być też z samą płytą BD.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Templar
+ W.A. Mozart +
Posty: 9848
Rejestracja: wt sie 02, 2011 19:48 pm
Lokalizacja: Warsaw City
Kontakt:

Re: Lisowe problemy z BluRay

#102 Post autor: Templar » ndz lip 22, 2012 22:57 pm

Adam pisze:przede wszystkim niech zacznie od dobrego kabla hdmi. tylko dobrego a nie ze sklepu dla idiotów takiego po 7 zł przy kasie.
Adam, kto Ci takich głupot nagadał? Kabel HDMI przesyła sygnał cyfrowy, także działa (1), albo nie działa (0), jak kupimy kabel za 200zł, czy nawet za milion to ta jedynka nie stanie się większa, grubsza, bardziej kolorowa, dalej będzie taką samą jedynką, jak kupimy kabel za 5zł, to też nie stanie się mniejsza, ani nie zamienia się w 0,5. Droższe kable mogą być co najwyżej bardziej odporne na mechaniczne uszkodzenia, ale to wystarczy kupić kabel za 20zł i nam starczy na wiele lat.

Swoją drogą ostatnio widziałem, uwaga, uwaga, kabel ethernet dla audiofilów z pozłacaną końcówką i innymi pierdołami za kilkaset złotych :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Tak się teraz trzepie kasę na frajerach, chyba sam zacznę sprzedawać pozłacane kable USB :D
Obrazek

"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie natychmiast wierzą w ich prawdę" - Abraham Lincoln

http://www.lastfm.pl/user/iTemplar

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 5202
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Lisowe problemy z BluRay

#103 Post autor: kiedyśgrześ » pn lip 23, 2012 00:26 am

Templar chce dołączyć do grona wyklętych trolli, zapraszam :P
Obrazek

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9467
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Lisowe problemy z BluRay

#104 Post autor: lis23 » pn lip 23, 2012 00:41 am

Też słyszałem o tym, że kabel nie ma większego znaczenia bo albo działa, albo nie - choć gościu ot tv cyfrowej mówił mi, że jakieś różnice mogą jednak być pomiędzy zwykłym, cienkim kabelkiem od Sony a takim porządnym, grubym kablem za 35 zł, nie jest to wielki majątek więc można kiedyś spróbować
najgorsze jest to, ze obawiam się, iż nawet na najlepszym tv, najlepszym odtwarzaczu BD i przy użyciu lepszego kabla nadal będzie widać te niedostatki obrazu ....

a wracając do sprzętu; czytałem ostatnio, że przy wyborze tv należy zwracać uwagę na liczbę bitów paneli oraz liczba bitów w przetwarzaniu sygnału wideo - najlepszy efekt daje 10-bitowy panel LCD z 14-bitowym przetwarzaniem sygnału video, tylko jak sprawdzić, czy taki Sony Bravia akurat tymi parametrami dysponuje, gdyż w aspektach technicznych danego modelu tv nic o tym nie ma.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 5202
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Lisowe problemy z BluRay

#105 Post autor: kiedyśgrześ » pn lip 23, 2012 01:00 am

lis23 pisze:Też słyszałem o tym, że kabel nie ma większego znaczenia bo albo działa, albo nie - choć gościu ot tv cyfrowej mówił mi, że jakieś różnice mogą jednak być pomiędzy zwykłym, cienkim kabelkiem od Sony a takim porządnym, grubym kablem za 35 zł, nie jest to wielki majątek więc można kiedyś spróbować
najgorsze jest to, ze obawiam się, iż nawet na najlepszym tv, najlepszym odtwarzaczu BD i przy użyciu lepszego kabla nadal będzie widać te niedostatki obrazu ....

a wracając do sprzętu; czytałem ostatnio, że przy wyborze tv należy zwracać uwagę na liczbę bitów paneli oraz liczba bitów w przetwarzaniu sygnału wideo - najlepszy efekt daje 10-bitowy panel LCD z 14-bitowym przetwarzaniem sygnału video, tylko jak sprawdzić, czy taki Sony Bravia akurat tymi parametrami dysponuje, gdyż w aspektach technicznych danego modelu tv nic o tym nie ma.
Olej to czytanie Lis, pasy które ci się nie podobają to artefakty po kompresji, redukcja kolorów, norma w mojej robocie, tak jest i tego nie zmienisz do następnego wydania :) ewentualnie Samsung wymyśli jakieś odtwarzacz z super re-rekompresją :)
Ja mam starego Grundiga LCD 37 cali i jest ok! on jest tak stary, że sygnał HD można wprowadzić również analogiem, przez kompozyt, no wtedy to rzeczywiście widać różnicę od HDMI/digital :)
Obrazek

ODPOWIEDZ