Basil Poledouris

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Tomek
Redaktor Kaktus
Posty: 4255
Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Kontakt:

#16 Post autor: Tomek » czw mar 30, 2006 08:23 am

Koper pisze:To było to, co leciało w tych animacjach z czołówek większości transmisji?
Dokładnie :) Tylko w wersji "czołówkowej" ze zrozumiałych względów było to okrojone
Koper pisze:Ja z muzyki do imprez sportowych poza tym i Poledourisem kojarzę jeszcze hymn MŚ w Korei i Japonii autorstwa Vangelisa. No i oczywiście hymn Champions League. :)
Hymn Champions League jest świetny, i już tyle lat jest z tymi rozgrywkami :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24587
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

#17 Post autor: Koper » czw mar 30, 2006 16:54 pm

A właściwie to kto jest kompozytorem hymnu ChL ?

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5668
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#18 Post autor: Marek Łach » czw mar 30, 2006 22:37 pm

ChRL?
Marek
Redaktor portalu http://www.filmmusic.pl

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24587
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

#19 Post autor: Koper » czw mar 30, 2006 22:52 pm

Taa... :P ZSRR może od razu? Ci to chociaż mieli naprawdę ładny hymn. W sumie to ciagle mają, bo Rosja przejęła w spadku melodię. :)

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5668
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#20 Post autor: Marek Łach » czw mar 30, 2006 22:55 pm

O tak, nie ma to jak Aleksandrow. Zresztą ci to mieli zdolnych kompozytorów w tych najciemniejszych czasach: Prokofiew, Szostakowicz, Strawiński. Igora to nawet Amerykanie w Hollywoodzie zatrudnili, ale szybko otrzymał dopisek rejected :lol:
Marek
Redaktor portalu http://www.filmmusic.pl

Awatar użytkownika
Tomek
Redaktor Kaktus
Posty: 4255
Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Kontakt:

#21 Post autor: Tomek » pt mar 31, 2006 09:48 am

Koper pisze:A właściwie to kto jest kompozytorem hymnu ChL ?
Klasyczny kompozytor George Friedrich Handel - hymn oparty jest o dzieło "Ksiądz Zadok" (nie wiem dokładnie jakie jest polskie tłumaczenie, po anglacku ;) "Zadok the Priest")
Obrazek

Awatar użytkownika
Corsito
Gość od wnoszenia fortepianu
Posty: 62
Rejestracja: sob mar 25, 2006 15:53 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#22 Post autor: Corsito » pt mar 31, 2006 11:48 am

Wczoraj jeden ze scorów, które lubiłem , pokochałem wręcz po filmie "Blue Lagoon", i tym samym awansuje do mojego grona faworytów.
Inne moje ulubione , genialne ścieżki tego kompozytora to "Hunt for the Red October", "Conan the Barbarian" oraz bardzo dobry "Les Miserables"

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 8953
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

#23 Post autor: Paweł Stroiński » sob kwie 01, 2006 15:11 pm

Ja osobiście najwyżej cenię właśnie Les Miserables (ach ten temat...), Conana (no wiadomo :D, chociaż przyznam się, ze długo nie mogłem się przekonać), Polowanie na czerwony październik (Hymn rządzi) i... The War at Home, właściwie nieznana, kameralna ścieżka (odsyłam do swojej recenzji)

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5668
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#24 Post autor: Marek Łach » sob kwie 01, 2006 15:58 pm

O tak, Hymn jest niepowtarzalny, pamiętam, jak mi się przed laty łezka przy nim kręciła :mrgreen: A co do Les Miserables, to tutaj akurat ja nie mogę się przekonać, temat jest rzeczywiście świetny i bardzo odpowiedni, doskonałe - i klimatyczne niezmiernie - są te snujące się w tle całej ścieżki leniwe, falujące smyczki, ale ogólnie score ten mnie trochę nudzi. Może z powodu kiepskiego montażu w filmie; brakuje mu epickiego oddechu. Choć i tak dobrze, że Basil poziomem nie dostosował się do filmu, ale próbował do powieści :wink:
Marek
Redaktor portalu http://www.filmmusic.pl

Awatar użytkownika
Tomek
Redaktor Kaktus
Posty: 4255
Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Kontakt:

#25 Post autor: Tomek » ndz kwie 02, 2006 10:24 am

Panowie, a "Farewell to the King"? To jest dopiero arcydzieło poledourisowskie!... :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24587
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

#26 Post autor: Koper » ndz kwie 02, 2006 10:30 am

Znam tylko utwór "This day fourth" i faktycznie świetny.

Natomiast do Czerwonego Października jakoś nie mogę się przekonać. :)

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5668
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#27 Post autor: Marek Łach » ndz kwie 02, 2006 11:14 am

Tomek pisze:Panowie, a "Farewell to the King"? To jest dopiero arcydzieło poledourisowskie!... :)
Battle Montage :wink: Z resztą to różnie bywa imho.
Marek
Redaktor portalu http://www.filmmusic.pl

film-o-znawca
Parkingowy przed studiem nagrań
Posty: 34
Rejestracja: wt maja 30, 2006 23:01 pm
Lokalizacja: From Hell

#28 Post autor: film-o-znawca » śr maja 31, 2006 08:07 am

Geniusz, bez dwóch zdań. "Tradition..." to rzeczywiście najlepszy utwór typu "olimpic" a filmowa działalność Basila stawia go na samym szczycie listy kompozytorów muzyki filmowej

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 5202
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Basil Poledouris

#29 Post autor: kiedyśgrześ » śr kwie 16, 2014 17:10 pm

o kurde, od ośmiu lat tu wpisu nie było :P
ktoś słuchał tego nowego składaka z BSX :?: myślałem, że to będzie na Spotify, a tu ch (h)

jakby ktoś gdzieś płytki namierzył, niech nie omieszka wspomnieć
Obrazek

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 5202
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Basil Poledouris

#30 Post autor: kiedyśgrześ » pt sie 08, 2014 02:05 am

kiedyśgrześ pisze:o kurde, od ośmiu lat tu wpisu nie było :P
ktoś słuchał tego nowego składaka z BSX :?: myślałem, że to będzie na Spotify, a tu ch (h)

jakby ktoś gdzieś płytki namierzył, niech nie omieszka wspomnieć
drugi wpis od ośmiu lat :) no i sam sobie wspomniany wcześniej album namierzyłem, kompletna wersja Wielorybników geniusz, a Hawaje nawet sympatyczne :)
Obrazek

ODPOWIEDZ