Hans Zimmer

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Arthur.Flowerkis
Kserujący nuty
Posty: 340
Rejestracja: pn lut 12, 2018 10:23 am

Re: Hans Zimmer

#4066 Post autor: Arthur.Flowerkis » wt cze 01, 2021 10:32 am

lis23 pisze:
wt cze 01, 2021 07:44 am

Jeden z najgorszych filmów
:shock:
Wiadomo, będzie dwóch widzów, jeden powie o danym filmie, że jest arcydziełem, inny, że gniotem i obaj będą mieli rację. Jednak... Nie w przypadku tego filmu.

Jedno z Arcydzieł kinematografii, które pokazało, że oryginał to tylko "forma, dźwięki, barwy".
 

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30589
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Hans Zimmer

#4067 Post autor: Wawrzyniec » wt cze 01, 2021 10:46 am

Arthur.Flowerkis pisze:
wt cze 01, 2021 10:32 am
lis23 pisze:
wt cze 01, 2021 07:44 am

Jeden z najgorszych filmów
:shock:
Wiadomo, będzie dwóch widzów, jeden powie o danym filmie, że jest arcydziełem, inny, że gniotem i obaj będą mieli rację. Jednak... Nie w przypadku tego filmu.

Jedno z Arcydzieł kinematografii, które pokazało, że oryginał to tylko "forma, dźwięki, barwy".
Dla mnie Blade Runner 2049 to jeden z lepszych filmów ostatniej dekady. Ale tak jeżeli chodzi o formę, to jest to np. totalne przeciwieństwo takie "The Force Awakens", w treści, ale też spokojnej formie. Plus film z tak pięknymi zdjęciami Deakinsa nie może być aż tak zły. :) Po dziś dzień mam kadr z niego na moim ekranie. :)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 10212
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Hans Zimmer

#4068 Post autor: lis23 » wt cze 01, 2021 11:30 am

Zdjęcia i efekty są bardzo dobre, muzyka irytuje podczas seansu ale fabularnie film jest nudny jak flaki z olejem a główny bohater w ogóle mnie, jasko widza nie obchodzi, mogłoby go nawet w ogóle nie być, jest tak bardzo bezpłciowy. Jak pisałem, dla mnie jest to przerost formy nad treścią a w kinie byłem w pięć osób w różnym wieku i ja nie byłem najstarszy. Nie ma co porównywać do TFA bo to inny film, choć podobny gatunek bo można umownie powiedzieć, że jedno i drugie to SF. Gwiezdne Wojny zawsze były Kosmiczną baśnią a BR to rasowe SF.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
dougan
Asystent orkiestratora
Posty: 435
Rejestracja: pt paź 14, 2016 15:31 pm

Re: Hans Zimmer

#4069 Post autor: dougan » wt cze 01, 2021 13:15 pm

Film wtórny wobec niszowego i awangardowego oryginału, którego produkcja była pełna bolączek i którego pokochano dopiero po latach. Koniec końców udał się przez przypadek, ale i wytoczył nowy kierunek dla całego gatunku. Sequel, idąc jego śladem, powinien zrobić to jeszcze raz, być może jeszcze odważniej. Wtedy można by mówić o respekcie dla oryginału i szanować twórców. Tymczasem zamiast podobnie arthouse'owego podejścia mamy tu czysto korporacyjne podejście podciągane pod już dosyć toporną, ascetyczną wrażliwość Kanadyjczyka - nikogo nie urazi, ale i nic nie da kinu. I tak pełno tu kopiowania świata, kopiowania scen, Leto gadającego jakby wygłaszał mszę na cześć filmu Scotta (prawdopodobnie z woli samego Scotta, któremu odbiło na stare lata), powtarzanie tropów z mnóstwa innych popularnych "produktów filmowych" z ostatniej dekady (a to Drive, a to Niepamięć, a to TDKR Nolana), kontynuowanie wątków postaci z poprzednika, sentymentalizowanie ich, uwznioślanie i wciskanie w tą śmieszną, patetyczną intrygę. Po co w zasadzie? Moim zdaniem dużo lepiej by się tu obeszło bez tej całej szarady, bez bagażu oczekiwań i prób przypodobania się wielbicielom BR, a zrobić po prostu własny film we własnym świecie. Sypnij mi Denis czymś niepospolitym, nie przymilaj się do wielkich studiów. Deckard, Rachel są ci zbędni. I choć bardzo na niego liczyłem, scenarzysta Hampton Fancher też nic nie pomógł, a wzięto go chyba tylko z powodów marketingowych - kto oglądał dodatki do BR ten zresztą wie, że Fancher to bardziej szkicownik, dopiero David Peoples wniósł do skryptu potrzebne serce i mięsko, "filmowość". Tutaj tego nie czuję, zwłaszcza w zestawieniu z dokonaniami drugiego pana od skryptu. Swoją drogą, 2049 ma koszmarne dialogi.
Odnośnie zdjęć - w miarę akceptowalne, w wyrobionej przez Deakinsa manierze kolorystycznej, acz nie nowatorskie - bezpiecznie wpasowują się w obecne trendy, bardzo zadbane, sterylne, od linijki wymierzone, bez tego humanistycznego szaleństwa, bez tej analogowej surowości.


youtu.be/t-u6cm6FsNA
"No Don Davis = No Matrix. Simple as that."
~ Jon Burlingame

Arthur.Flowerkis
Kserujący nuty
Posty: 340
Rejestracja: pn lut 12, 2018 10:23 am

Re: Hans Zimmer

#4070 Post autor: Arthur.Flowerkis » wt cze 01, 2021 16:36 pm

Wawrzyniec pisze:
wt cze 01, 2021 10:46 am

Po dziś dzień mam kadr z niego na moim ekranie. :)

Który? Jak K stoi przed wielkim, różowym hologramem Joi? Ten podczas skanowania Las Vegas dronem? Czy hologramy z klubu, podczas walki z Deckardem?
 

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30589
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Hans Zimmer

#4071 Post autor: Wawrzyniec » wt cze 01, 2021 16:49 pm

Arthur.Flowerkis pisze:
wt cze 01, 2021 16:36 pm
Wawrzyniec pisze:
wt cze 01, 2021 10:46 am

Po dziś dzień mam kadr z niego na moim ekranie. :)

Który? Jak K stoi przed wielkim, różowym hologramem Joi?
Bingo, dokładnie ten! :)
Obrazek

Wcześniej miałem Mad Maxa.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30589
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Hans Zimmer

#4072 Post autor: Wawrzyniec » pt cze 18, 2021 15:00 pm

To Diuna Hansa Zimmera, zadebiutuje poza konkursem w Wenecji. Chociaż na BoxOffice to chyba nie wpłynie, skoro jednocześnie będzie na HBOMax.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
dougan
Asystent orkiestratora
Posty: 435
Rejestracja: pt paź 14, 2016 15:31 pm

Re: Hans Zimmer

#4073 Post autor: dougan » wt cze 29, 2021 22:06 pm

Jakieś odrzuty Hansa szykują na CD.
https://www.facebook.com/notefornotemus ... 0326466314
"No Don Davis = No Matrix. Simple as that."
~ Jon Burlingame

Awatar użytkownika
galljaronim
John Powell
Posty: 1017
Rejestracja: czw sty 14, 2010 21:23 pm
Lokalizacja: Kęty

Re: Hans Zimmer

#4074 Post autor: galljaronim » czw lip 01, 2021 08:44 am

Hans już się wypowiedział na temat tajemniczego wydania od NoteObrazek....Czyli będzie zapewne Ptaszek na uwięziObrazekObrazekObrazek
Teraz widać jakie Hans ma podejście do rozszerzeń, no chyba że tutaj nie pisze do końca poważnieObrazek
Z tego co pamiętam, to Hans nie lubi Ptaszka na uwięzi, więc z tonu jego wypowiedzi można wnioskować, że to będzie to.

Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 54133
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Hans Zimmer

#4075 Post autor: Adam » czw lip 01, 2021 09:12 am

On nienawidzi tego scoru, tak samo Pearl Harbor.
Także to będzie Ptaszek na 90% :)
btw na jakim to jest profilu?
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
galljaronim
John Powell
Posty: 1017
Rejestracja: czw sty 14, 2010 21:23 pm
Lokalizacja: Kęty

Re: Hans Zimmer

#4076 Post autor: galljaronim » czw lip 01, 2021 09:19 am

Na facebookowej grupie Hans Zimmer and Friends.
Też mi się wydaje, że to będzie to. Wygląda na to, że Hans już wtedy musiał blokować wydanie tego scoru, skoro nigdy nie ujrzało światła dziennego. Tylko, że teraz mu się to nie udało i w komentarzach wylewa wiadro pomyj na wydawców. Zobaczymy niebawem.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 54133
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Hans Zimmer

#4077 Post autor: Adam » czw lip 01, 2021 09:20 am

pytanie czy to nie ironia - ale możliwe że nie, bo przy nim nie można wymawiać nawet tytułu tego filmu :D
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
galljaronim
John Powell
Posty: 1017
Rejestracja: czw sty 14, 2010 21:23 pm
Lokalizacja: Kęty

Re: Hans Zimmer

#4078 Post autor: galljaronim » czw lip 01, 2021 09:22 am

Hehe. A ja mu w komentarzu pojechałem, że lubię ten score. Czekam na kubeł pomyj

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 10212
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Hans Zimmer

#4079 Post autor: lis23 » czw lip 01, 2021 09:34 am

Niech wydadzą w końcu "The Power of One", "Księcia Egiptu", "Drogę do El Dorado", "Gladiatora", ewentualnie "Ostatniego Samuraja" i "Kod Leonarda Da Vinci" - skoro Zimmer nie lubi rozszerzonych i kompletnych wydań to chyba nie ma na co czekać? ... :(
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 54133
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Hans Zimmer

#4080 Post autor: Adam » czw lip 01, 2021 09:36 am

Nie.
On nie lubi niektórych swoich najstarszych prac. Niektórych bardzo nie lubi.
Do części z nich nie ma praw, także nie ma nic do gadania jeśli ktoś chce to wydać.
I tu masz taki przykład wyżej :)
SOUNDTRACKS.PL

ODPOWIEDZ