[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/mobiquo/smartbanner/head.inc.php on line 70: Undefined variable: tapatalk_dir_name
Muzyka filmowa - Forum FilmMusic.pl • Patrick Doyle - Strona 8
Strona 8 z 8

Re: Patrick Doyle

: pt cze 12, 2020 01:00 am
autor: Kaonashi
Tak jak myślałem - nic genialnego, ale w sumie nie zawiodłem się. Dobry score, prawie godzina muzyki to za dużo, bo sporo tu ilustracyjności i ta akcja po pewnym czasie trochę męczy, ale mamy przyzwoitą tematykę no i sporo irlandzkich naleciałości będących głównym wyróżnikiem tej pracy. Więcej za jakiś czas.
A tymczasem najlepszy kawałek z płyty, #clannadvibes.


youtu.be/y5g5jyMYYNE

Re: Patrick Doyle

: pt cze 12, 2020 18:51 pm
autor: Ghostek
Noo, film faktycznie kupa.
Książki nie czytałem, ale film raczej bez solidnej zaprawy % nie wchodzi. I nie wszedł. Po ok 70 minutach wyłączyłem, bo szkoda mi było na to czasu. A z sączącej się w tle muzyki to tylko ostinata kojarzę.
Dobrze że temu Disneyowi pandemia się napatoczyła, to przynajmniej bez żalu wypchnęli to na D+. Koszty promocji i dystrybucji zostały w kieszeni, a ewentualne straty produkcyjne odrobią na sprzedaży stawrawsowego contentu, np figurek Baby Yody. ;)

Re: Patrick Doyle

: sob cze 13, 2020 11:10 am
autor: Mystery
Branagh ma na Disney/Hollywod wywalone, kręci beznamiętne filmiki, za które przytula sowite czeki, za które będzie mógł robić kolejne Szekspiry i Christie :wink: Film słabiutki, jakby pilot serialu, dzieje się praktycznie tylko w jednej lokacji, ma pretensjonalną fabułę, nieprzekonywujących bohaterów z irytującym tytułowym na czele, tylko młoda elfica dała się polubić, tak to wszystko przedstawione, że wszelkie zwroty akcji, mniej lub bardziej dramatyczne, przyjmuje się ze wzruszeniem, ale ramion. Najsłabszy twór Kenetha, ale Disney miał gorsze kwiatki, choćby nie tak całkiem dawne "A Wrinkle in Time", o którym nikt już chyba nie pamięta. Judi Dench ma za to życiówkę, Koty, teraz Artemis Fowl, niech już lepiej idzie na tą emeryturę :wink:

Score średniaczek, ale przyzwoity. Irlandzkie wstawki na pewno dodają trochę kolorytu, a tak to taki współczesny hollywoodzki Doyle, który w tym trybie wypadał już gorzej (Jack Ryan), ale i lepiej (Thor i Małpy). Całość mija jednak bezboleśnie, słucha się w porządku, szczególnie trzeciego aktu, ale praca trawi bolączka braku charakterystycznego tematu przewodniego, który w przygodowym filmie fantasy jest niezbędny, bez niego cała akcja prze do przodu trochę bez większego sensu, choć mniejsze motywy, szczególnie liryczne dają o sobie znać.

Tutaj trochę takiego starego dobrego klasycznego Doyle'a:

youtu.be/UnZHv-LsT_g

Re: Patrick Doyle

: sob cze 13, 2020 21:34 pm
autor: Mefisto
Mystery pisze:
czw cze 11, 2020 18:37 pm
3. Surfing 1:37
Obrazek

Re: Patrick Doyle

: wt lip 14, 2020 13:42 pm
autor: Kaonashi

Re: Patrick Doyle

: czw sie 20, 2020 00:09 am
autor: lis23
Pierwszy zwiastun "Śmierci na Nilu":

https://www.youtube.com/watch?time_cont ... e=emb_logo

Obrazek

Re: Patrick Doyle

: sob sie 22, 2020 20:43 pm
autor: Wawrzyniec
Pierwszy film i soundrack mi się podobał, a więc i tutaj liczę na podobne wrażenia... mam nadzieję w kinie.

Re: Patrick Doyle

: sob sie 22, 2020 22:30 pm
autor: Kaonashi
Też czekam. Orient Express był (i jest) moim ulubionym soundtrackiem z 2017 rok. Trzy bardzo tematy tematy i sporo ciekawego, klimatycznego i nienużącego underscore'u. No i na deser ta piękna piosenka. :)


youtu.be/C4RPEi3HKZ4